
Pojęcie "Polska Teksasem Europy" w kontekście dostępu do broni palnej budzi wiele emocji i kontrowersji. Z jednej strony, słyszymy głosy, że w porównaniu do niektórych krajów zachodnich, sytuacja w Polsce jest całkiem niezła. Z drugiej jednak strony, pojawiają się obawy, że nawet ta namiastka swobody może zostać nam odebrana. Czy rzeczywiście mamy powody do zadowolenia, czy też czeka nas dalsze zaostrzanie przepisów?
W grudniu 2024 roku PAP opublikowała komentarz Andrzeja Idzikowskiego na temat dostępu do broni czarnoprochowej i współczesnej broni palnej. Idzikowski stwierdził, że w Polsce "nie ma potrzeby rozluźniania" przepisów dotyczących posiadania broni, argumentując, że jesteśmy "Teksasem Europy". Fundacja Ad Arma nie zgadza się z tą opinią, podkreślając, że obecny stan prawny traktuje posiadanie broni jako przywilej, a nie prawo obywatelskie.
Czy Polska to naprawdę "Teksas Europy"? Spojrzenie na statystyki
Aby odpowiedzieć na to pytanie, warto przyjrzeć się faktom i liczbom. Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że w 2025 roku wydano w Polsce rekordowe 50 709 pozwoleń na broń. To znaczny wzrost w porównaniu do lat poprzednich: około 5 tysięcy więcej niż w 2024 roku i niemal 10 tysięcy więcej niż w 2023 roku. Największy skok odnotowano w 2022 roku, kiedy to wydano ponad 17 tysięcy pozwoleń więcej niż w 2021 roku.
Jednak, jak zauważa prof. Daniel Boćkowski, ekspert do spraw bezpieczeństwa, nawet te rekordowe liczby to wciąż "naprawdę niewiele". Polska była przez lata krajem o bardzo restrykcyjnym dostępie do broni, zarówno w czasach komunistycznych, jak i po upadku systemu. Państwo niechętnie udzielało zgód na posiadanie broni, a procedury były skomplikowane.
Dostęp do broni w Polsce – przywilej czy prawo?
Fundacja Ad Arma słusznie zauważa, że w obecnym stanie prawnym posiadanie broni w Polsce jest traktowane jako przywilej nadawany przez państwo. Potwierdził to Naczelny Sąd Administracyjny, orzekając, że wydanie pozwolenia na broń, nawet sportową, "nie jest zwykłym uprawnieniem obywatelskim, lecz przywilejem". Pozwolenie na broń do ochrony osobistej wciąż jest wydawane uznaniowo.
Oznacza to, że nawet jeśli spełnimy wszystkie wymagania formalne, ostateczna decyzja zależy od uznania urzędnika. W praktyce, bez odpowiednich "znajomości i koneksji", uzyskanie takiego pozwolenia jest bardzo trudne. Co więcej, przepisy dotyczące obrony koniecznej są wadliwe i utrudniają samoobronę. System traktuje obywatela, który chce się bronić, z podejrzliwością.
Koszty i ograniczenia – cena "Teksasu Europy"
Nawet jeśli uda nam się uzyskać pozwolenie na broń, musimy liczyć się z dodatkowymi kosztami i ograniczeniami. Obowiązkowe zrzeszanie się w klubach strzeleckich, egzaminy, badania psychologiczne, zakup szafy pancernej – to wszystko generuje niemałe wydatki. Dodatkowo, musimy pamiętać, że państwo w każdej chwili może nam ten "przywilej" odebrać.
Dlatego też, nazywanie Polski "Teksasem Europy" jest dużym nadużyciem. W praktyce, mamy do czynienia z kosztownym dostępem do hobby i rekreacji z użyciem broni palnej, pod ścisłą kontrolą państwa. Wiele osób, chcących posiadać broń do samoobrony, napotyka na trudności nie do pokonania.
Co możemy zrobić, aby zbliżyć się do prawdziwego "Teksasu Europy"?
Fundacja Ad Arma słusznie podkreśla, że musimy nieustannie walczyć o poszerzenie dostępu do broni. Nie możemy spocząć na laurach i uznać, że obecna sytuacja jest optymalna. Wręcz przeciwnie, musimy dążyć do tego, aby jak najwięcej rodzajów broni było dostępnych bez pozwoleń i rejestracji.
Prof. Boćkowski zauważa, że w krajach o silnym systemie odstraszania, takich jak Szwajcaria, Finlandia czy Szwecja, umiejętność posługiwania się bronią i zorganizowania oporu jest podstawą bezpieczeństwa państwa. Dlatego też, powinniśmy brać przykład z tych państw i rozwijać kulturę pracy z bronią oraz umiejętności strzeleckie wśród społeczeństwa.
Jak możemy to osiągnąć? Przede wszystkim, poprzez edukację i popularyzację wiedzy na temat bezpiecznego posługiwania się bronią. Ważne jest również wspieranie inicjatyw, które dążą do uproszczenia procedur związanych z uzyskiwaniem **pozwolenia-na-bron** oraz zwiększenia dostępności strzelnic. Nie możemy dopuścić do tego, aby Polska stała się "niewolniczym" krajem, gdzie posiadanie noża jest przestępstwem.
Przyszłość dostępu do broni w Polsce – co nas czeka?
Prof. Boćkowski przewiduje, że w przyszłości będziemy świadkami wzrostu liczby osób posiadających broń oraz liczby strzelnic. Rosnąca zamożność społeczeństwa oraz zmieniająca się kultura dotycząca broni będą sprzyjać temu trendowi. Jednak, aby ten proces przebiegał sprawnie i bezpiecznie, konieczne jest wprowadzenie odpowiednich regulacji i programów edukacyjnych.
Musimy pamiętać, że posiadanie broni wiąże się z odpowiedzialnością. Dlatego też, edukacja na temat bezpieczeństwa i prawidłowego posługiwania się bronią jest kluczowa. Tylko w ten sposób możemy uniknąć tragedii i zapewnić, że broń będzie służyć do ochrony, a nie do popełniania przestępstw.
Najczęstsze pytania
Czy w Polsce łatwo jest zdobyć pozwolenie na broń?
W porównaniu do niektórych krajów europejskich, dostęp do broni w Polsce jest bardziej liberalny, jednak wciąż wymaga spełnienia szeregu warunków i przejścia skomplikowanej procedury.
Czy Polska jest "Teksasem Europy" pod względem dostępu do broni?
Określenie to jest mocno przesadzone. Polska ma bardziej restrykcyjne przepisy niż Teksas, a dostęp do broni jest traktowany jako przywilej, a nie prawo obywatelskie.
Jakie są koszty związane z posiadaniem broni w Polsce?
Koszty obejmują opłaty za egzaminy, badania psychologiczne, zrzeszenie w klubie strzeleckim, zakup szafy pancernej oraz regularne konserwacje broni.
Czy przepisy dotyczące obrony koniecznej w Polsce są korzystne dla obywateli?
Niestety, przepisy te są wadliwe i utrudniają samoobronę, często traktując osobę broniącą się z podejrzliwością.
Co można zrobić, aby poprawić dostęp do broni w Polsce?
Należy dążyć do uproszczenia procedur, zwiększenia dostępności strzelnic oraz edukacji na temat bezpiecznego posługiwania się bronią.
Czy w Polsce można posiadać broń bez pozwolenia?
Obecnie większość rodzajów broni palnej wymaga **pozwolenia-na-bron**. Bez pozwolenia można posiadać broń czarnoprochową wyprodukowaną przed 1885 rokiem lub jej repliki.
Czy liczba pozwoleń na broń w Polsce rośnie?
Tak, w ostatnich latach obserwuje się wzrost liczby wydawanych pozwoleń na broń, co wynika z rosnącej świadomości społeczeństwa i zmieniającej się kultury dotyczącej broni.
Czy warto mieć broń w Polsce?
Decyzja o posiadaniu broni jest indywidualna i zależy od potrzeb i przekonań danej osoby. Warto jednak pamiętać, że posiadanie broni wiąże się z dużą odpowiedzialnością i koniecznością przestrzegania prawa.


























